Wernisaż wystawy “Wędrówki po otchłaniach”

Fundacja Twoje Dziedzictwo zaprasza do Perły – Świątyni Sztuki i Światła na wystawę Devinez “Wędrówki po otchłaniach”. Wernisaż otwarty i spotkanie z artystką odbędzie się w dniach 7 i 8 sierpnia w godzinach od 14:00 do 18:00, a wystawę będzie można oglądać do końca września 2026.

Są miejsca, do których wchodzimy, aby coś zobaczyć. Są jednak również takie, które zmieniają sam sposób patrzenia.

Perła należy właśnie do nich. Jej magiczna, niemal nierzeczywista przestrzeń nie jest jedynie tłem dla sztuki, lecz staje się jej częścią: rezonuje z obrazami, zwiększa skupienie i otwiera przed widzem nieodkryte światy.

Wkrótce w Perle zagości wystawa „Wędrówki po otchłaniach”, prezentująca obrazy Devinez — artystki, której malarstwo prowadzi ku temu, co ukryte, nieokreślone i wymykające się prostemu rozumieniu.

Otchłań nie musi oznaczać wyłącznie ciemności. Może być przestrzenią niewiadomego. Miejscem, w którym rozpadają się znane kształty, a rzeczywistość traci swoje wyraźne kontury. Może istnieć poza nami — jako bezkres, materia, kosmos — lecz także wewnątrz naszych umysłów i duszy: w pamięci, lęku, pragnieniu, przeczuciu i śnie.

Malarstwo Devinez nie opowiada historii w sposób dosłowny. Nie prowadzi widza po wyznaczonej ścieżce i nie podsuwa jednoznacznych odpowiedzi. Jej obrazy przypominają raczej fragmenty dla większości z nas niedostępnego świadomie świata. Świata, który jest tuż obok, zaraz za cienką granicą oddzielającą sąsiadujące ze sobą rzeczywistości.

Nieznane krajobrazy, organiczne struktury, ślady procesów, których początku ani końca nie potrafimy rozpoznać. Z mroku wyłaniają się w nich formy zawieszone pomiędzy materią i duchem, narodzinami i rozpadem, żywym organizmem i bezkresną przestrzenią.

To malarstwo, którego zrozumienie wymaga porzucenia wyuczonego spojrzenia, wyjścia poza schematy.

Trzeba przyjrzeć się powierzchni obrazów, podążać za ich fakturą, za przenikającymi się warstwami, za światłem przebijającym się przez ciemność, aby odkryć w nich portale, które prowadzą do niezbadanych światów. Trzeba pozwolić im działać powoli, poza potrzebą natychmiastowego zrozumienia. Wtedy zaczynają ujawniać swoją siłę. Nie przedstawiają otchłani. One ją otwierają uwalniając widza z okowów cielesności.

Każdy z oglądających może zobaczyć w nich coś innego: wnętrze ziemi, odległą galaktykę, ranę, mgłę, narodziny nieznanej formy życia albo zapis emocji, która nieuchwytna, nigdy wcześniej nie otrzymała nazwy. Abstrakcja staje się tu nie ucieczką od rzeczywistości, lecz sposobem dotarcia do jej głębszych warstw — do tego, co choć wyczuwalne, pozostaje poza możliwością objęcia wzrokiem.

W przestrzeni Perły obrazy Devinez zyskają dodatkowy wymiar. Dawna świątynia, uratowana przed zniszczeniem i przemieniona w miejsce spotkania sztuki, światła oraz człowieka, sama nosi w sobie pamięć utraty i odrodzenia. Jej surowe mury, ślady czasu i harmonijna architektura wchodzą z malarstwem w milczący dialog.

Światło przesuwające się po wnętrzu budowli sprawia, że granice pomiędzy dziełem a przestrzenią zaczynają się zacierać. Wystawa przestaje być jedynie zbiorem prac zawieszonych na ścianach. Staje się doświadczeniem — wędrówką przez kolejne stany skupienia, emocji i świadomości.

„Wędrówki po otchłaniach” nie są jednak zaproszeniem do biernego oglądania. Są wezwaniem do przekroczenia progu.

Do wejścia w obszar, w którym nie wszystko daje się wyjaśnić. Do zatrzymania się przed tym, co obce choć znajome, niepokojące, a zarazem hipnotyzująco piękne. Do spotkania z obrazem, który nie kończy się na płótnie, lecz trwa dalej — w wyobraźni i pamięci widza.

W końcu najgłębsze otchłanie nosimy w sobie, tuż za granicą racjonalnego poznania.

I być może sztuka jest jednym z niewielu sposobów, aby spojrzeć w nie bez odwracania wzroku, nawet jeśli one również zaczną patrzeć głęboko w nas.

Wstęp wolny, zachęcamy do darowizn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *